zakupy, przewijak i pierwszeństwo :)

Zamierzony temat wpisu za chwilę, a teraz news z ostatniej chwili :D
Dziś, w końcu, w 29tc mój Narzeczony poczuł ruchy naszej Córci!!! :D Choć Mała kręci się jak szalona, kopie, fika i bryka to gdy tylko Tatuś przyłożył rękę do brzuszka, Malutka przestawała. Narzeczony śmiał się że czuje „ojcowską rękę”, ale oboje chcieliśmy aby ten moment nadszedł i dziś w końcu dostał kopniaka w dłoń :D aaa jesteśmy mega happy :)
FullSizeRender (2)

Korzystając z weekendu wybraliśmy się z przyszłym Tatą do Warszawskiej Ikei w celu zakupu jakże ważnego elementu naszej sypialni – przewijaka dla Córeczki. Kilka miesięcy temu będąc u Przyjaciółki w odwiedzinach, zobaczyłam komodę- przewijak, który niesamowicie ułatwiał przewinięcie Bąbla, wszystko pod ręką, czekało tylko aby tego użyć. Już wtedy wiedziałam, że organizując miejsce dla Maluszka w naszej sypialni, zdecydowanie jednym z nowych mebelków będzie właśnie ten przewijak.
A teraz do rzeczy- chodzi mi o komodę- przewijak HENSVIK, do tego zestaw kubełków zaczepianych na haczyk, między innymi pojemnik na zużyte pampersy. Raz, dwa, trzy i Dzieciaczek przewinięty :) Jak to rzeczy z Ikei, komoda jest uniwersalna, bo kiedy dziecko jest małe, komoda służy jako przewijak, a gdy dziecko podrośnie, wystarczy odkręcić blat i mamy śliczną komodę na zabawki :)

komoda
pojemniki2
pojemniki
[zdjęcia ze str Ikea.com]

A jeżeli już jesteśmy przy zakupach i molochach w których robimy zakupy, to nasunęła mi się myśl o ostatniej kampanii „Ustąp miejsca komuś kto nosi coś ważniejszego”
ustap

Czasem czuję się jak dinozaur, dlaczego [mam prawie 28 lat]? a dlatego, że wydaje mi się że należę do „starszego pokolenia”. Zostałam wychowana tak aby zawsze mówić „dzień dobry i do widzenia”, używać „dziękuję, proszę i przepraszam”, nauczono mnie że starszym, kobietom w ciąży czy z małymi dziećmi, ustępuje się miejsca, czy w autobusie czy w kolejce w sklepie.
Ostatnio będąc już w zaawansowanej ciąży zaczęłam zauważać, że sprzedawcy są naprawdę uprzejmi kobietom w ciąży- na parkingach przy marketach powstają specjalne miejsca do parkowania, jestem wywoływana z końca kolejki przez ekspedientkę żebym podeszła do kasy i nie czekała. Wszystko super, fajnie, pięknie i nie chodzi mi o jakieś super traktowanie, ale w te upały wcześniejsze wyjście ze sklepu może serio uchronić przed zasłabnięciem. I o ile sklepy i sprzedawcy nabierają empatii do kobiet w tym szczególnym stanie, to jednak polaczek pozostanie polaczkiem… Nie mam na myśli oczywiście wszystkich, ale o specyficzny gatunek- polaczka, który najchętniej do kasy pierwszeństwa wepchałby się przed ciężarną [ostatnio w Ikei], nie mówiąc o tym że do tej kasy jakimś cudem zawsze jest najdłuższa kolejka… Wsiadając do autobusu, tramwaju, metra wydaje mi się że staję się niewidzialna, wszystko dookoła osób siedzących jest wtedy takie interesujące. Ja nie chcę usiąść dlatego że jestem leniwa i chcę rozpłaszczyć swoje cztery litery, ale dlatego że w razie nagłego szarpnięcia nie chciałabym przefrunąć połowy autobusu, albo obić się o poręcz brzuchem w którym noszę największy skarb.
Kampania bardzo mi się podoba, myślę że trzeba nagłaśniać takie rzeczy, bo niektórzy zatracili w sobie podstawy kultury, niestety…
ustap2

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>